Po pierwsze nie zglaszac do politi czy skatt, tylko do arbeidstilsynet (inspekcja pracy), u nas byli po niecalym tygodniu. Potem juz tylko kontrole HMS, pytania do pracownikow, co cjhcielibysmy zmienic, pismo z wyszczegolnionymi punktami i okreslony czas zalatwil sprawe i w koncu zaklad musial sie ustosunkowac. Wystarczy telefon i "uprzejmie donosze", sukces gwarantowany (mozna dodac ze rasizm, nie placi feriepenge i wogole wszystkie brudy na stol).
Przeciez oni tylko uslysza Arbeidstilsynet i im sie nogi uginaja...
We wtorki i piatki po polsku, w razie jakichkolwiek pytan odnosnie prawa pracy takze dzwoncie www.arbeidstilsynet.no/artikkel.html?tid=92397